Szukaj na tym blogu

Translate

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Polski zesłaniec Tadeusz Pawlak- Lech Galicki



           Polski zesłaniec Tadeusz Pawlak- Lech Galicki

 Pan Tadeusz, polski zesłaniec, walczył pod Lenino, tam polska krew się lała, a On nie zginął - Lech Galicki

A jakby się kto pytał to Pawlak jestem. Tadeusz Pawlak. Na Kresach urodzony 1923 roku. Tam także od dziecka z rodzeństwem pod rodziców opieką troskliwą i baczną, bywało że surową, ale jakże kochaną, dzieciństwo przeżyłem i do szkoły chodziłem.


Ałtajski-Kraj

Położenie Kraju Ałtajskiego na mapie Federacji Rosyjskiej.

W roku 1939 gdy Niemcy, a zaraz potem Rosjanie napadli na Polskę, razem z rodzicami i braćmi wzięty zostałem w

Tułacze losy - Ryszard Przewłocki


Tułacze losy - Ryszard Przewłocki 

          fragmenty wspomnień


Jan Przewłocki-pierwszy po prawej stronie

  Ryszard Przewłocki urodził się 17 kwietnia 1932 roku w Dubnie, małym powiatowym miasteczku na Wołyniu. Razem z rodzicami i bratem mieszkał przy ulicy Nadbrzeżnej. Jego ojciec, Jan, urodzony w 1899 roku, był policjantem w Dubnie. Matka, Maria z domu Drozd, urodzona w roku 1905, prowadziła dom i opiekowała się dziećmi. Brat Henryk był od niego o rok młodszy – urodził się w 1933 roku.


Policja w Dubnie



Ojciec Ryszarda został aresztowany razem z innymi policjantami i wywieziony do Ostaszkowa. Przez 60 lat nie było żadnych wiadomości o jego losie. Dopiero w roku 2000 Ryszard znalazł nazwisko ojca na liście ofiar katyńskich. Okazało się, że uwięziony był w Ostaszkowie, rozstrzelany w Twerze i pochowany został w Miednoje. Matka Ryszarda nigdy nie dowiedziała się, co stało się z jej mężem i ojcem jej dzieci. Zmarła w 1993 roku i jest pochowana w Perth w Zachodniej Australii.

Jan Przewłocki z synami , Henrykiem i Ryszardem
 
Gdy wybuchła wojna Ryszard Przewłocki miał prawie 8 lat. Do tego czasu wiódł spokojne życie dziecka, nie zmącone troską o sprawy doczesne.

Niektóre daty i wydarzenia pozostają w pamięci na zawsze. Ale datę 13 kwietnia1940 roku Ryszard pamięta do dziś. Tak oto wspomina tamten dzień: Trzynastego kwietnia 1940 roku około godziny 3.30 rano usłyszeliśmy głośne stukanie w drzwi kolbami karabinów i rozkaz „odkrojcie dwiery”. W domu były trzy osoby - jego matka oraz on i brat. Matka otworzyła drzwi